- Hej, bo zaraz mnie tu udusisz - wyrwałam się z jej uścisku
- Mam wiadomość
- No nawijaj
- W środę wszyscy idziemy do najlepszego klubu w Londynie
- Wszyscy... czyli kto?
- Ja i Zayn, Olivia i eee... - spojrzała w stronę przyjaciółki i Nialla - Ty... i .... no właśnie, a ty z kim pójdziesz?
- Pójdę sama. W końcu i tak ktoś musi was pilnować
- Nie, nie nie. Nie pójdziesz sama. Znajdziemy Ci kogoś. A teraz chodź, bo za chwilę dzwonek
Lekcje leciały w miarę szybko, zanim się obejrzałam mogliśmy już wracać do domu. Razem z Amy postanowiłyśmy jeszcze przejść się do McDonalda. Musiałam się komuś zwierzyć więc opowiedziałam jej całą historię z Niallem itp. Jak zawsze była po mojej stronie z czego się cieszyłam. Przynajmniej ktoś mnie wspierał.
- Czemu nie możesz powiedzieć o tym Olivii?
- Co ty, zabiłaby mnie. Znalazłaby jakiś powód dlaczego to ona "ma do niego prawo" a ja nie i zrobiłaby się niezła afera.
- Boisz się?
- Nie boje się, po prostu chce uniknąć komplikacji
- Eh, w sumie masz rację, gdy ona postawi sobie jakiś cel to nie da za wygraną - zaśmiała się odwracając głowe w tył - Zobacz kto siedzi za mną i się na ciebie patrzy
Byłam w siódmym niebie. Patrzył się na mnie tymi nieziemsko pięknymi, niebieskimi tęczkówkami. Poczułam jak się rumienię więc zakryłam twarz kuponami i zaczęłam chichotać.
- Amy, chodź, idziemy stąd bo tylko sie wstydu narobię - szepnęłam na co ta wyrwała mi z ręki kartkę - Nienawidzę Cię - powiedziałam z sarkazmem
- Dobra, niech Ci będzie, idziemy bo już późno
Wstałyśmy z miejsc po czym pędem pobiegłam w stronę drzwi. Nie oglądając się za siebie pociągnęłam przyjaciółkę i każda z nas ruszyła w swoją stronę. Kiedy wróciłam do domu zegarek pokazywał 19. Przywitałam się z tatą, rzuciłam torbę do pokoju i poszłam do łazienki. Miałam ochotę na długą kąpiel. Niczego tak mocno nie potrzebowałam. Puściłam sobie piosenkę Taylor Swift - You Belong With Me. Ostatnio nawet zauważyłam, że z wieloma utworami łączy mnie jakaś więź. W sumie to dobrze było wiedzieć, że osoby które to pisały miały podobne problemy i dylematy jak ja. Kiedy skończyłam kąpiel było grubo po 20. Nieźle się zasiedziałam - mruknęłam sama do siebie. Miałam jeszcze chwilę zanim pójdę spać więc w międzyczasie zajrzałam do lekcji. Kończyło się jak zwykle na tym, że mogłam spokojnie odetchnąć z ulgą, bo nauczyciele nic nie zadali. Postanowiłam poczytać nowo zakupioną książkę "Igrzyska Śmierci". Wydawała mi się bardzo ciekawa, tata nawet przyniósł mi kubek gorącego kakao do łóżka. Pochłonięta lekturą zasnęłam, lecz pech chciał że obudziłam sie już po godzinie z wielką plamą na mojej bluzce. Zaklnęłam pod nosem i ruszyłam w kierunku szafy by znaleźć jakiś inny t-shirt. Dopiero wtedy mogłam spokojnie spać.
***
- Tato, potrzebuje pieniędzy bo musze sobie kupić jakieś ciuchy na jutrzejszą impreze, pamiętasz? - powiedziałam, na co ten zaczął wymachiwać mi swoim portfelem.
Wyciągnęłam 100 funtów, po czym popędziłam do szkoły gdzie miałam się spotkać z przyjaciółkami. Planowałyśmy zrobić sobie dzisiaj wagary i przeszukać całą masę sklepów aby znaleźć jakieś odpowiednie ubrania na jutro. Na dworze było wyjątkowo ciepło, słońce dawało we znaki więc nałożyłam moja czarne, ukochane Ray-Bany.
- To co, idziemy? - spytałam podchodząc do Amy i Olivii
- A wy panny, gdzie idziecie? Już na lekcje! - krzyknęła "moja ukochana" nauczycielka matematyki
Nie chciałam żeby znowu przyłapała mnie na ucieczce bo tata nieźle by się wkurzył, także po namowie dziewczyn wróciłyśmy do budynku. Lekcje skończyły się dopiero po 16. Na zewnątrz robiło się co raz ciemniej, ale nie zrezygnowałyśmy z podbijania sklepów. Jak zwykle najtrudniej było z Oli, bo ta wybierała sukienkę 3 godziny jakby stroiła sie na nie wiadomo jaką imprezę. Do domu wróciłam około 21, nie miałam siły robić nic więcej i położyłam się spać.
Następnego dnia wieczorem
Na imprezę szliśmy dość dużą grupą, bo w ostatniej chwili dowiedziałyśmy się, że Liam, Zayn, Harry, Niall należą do tego samego zespołu o którym niedawno opowiadał mi Irlandczyk. Był tam także Louis, nie mogę powiedzieć o nim złego słowa, bo wydawał się być całkiem miły i zabawny. Po wejściu do klubu zauważyłam, że Olivia trzyma się blisko Liama i nie zarywa do Nialla, więc to był zdecydowanie dobry znak. Cały wieczór tańczyłam z przypadkowymi kolesiami, tak na zmianę. W pewnym momencie dostrzegłam nachlaną Amy przy barze. Płakała. Bez wachania wzięłam drugą przyjaciółkę pod ręke i podbiegłyśmy sprawdzić co się stało
- Zabierzcie mnie do łazienki - wyjąkała
Spełniłyśmy jej "życzenie". Wymiotowała chyba z pół godziny jak nie więcej. Twierdziła, że Zayn ją upił, a potem poszedł gdzieś z innymi dziewczynami. Nie wiedziałam czy jej wierzyć czy nie, bo ciągle kręciło jej się w głowie. Co chwilę opowiadała jakieś bzdury. Po chwili obrzygała mi rękę. Myślałam, że dostane jakiegoś ataku złości czy coś takiego, ale jak najszybciej pobiegłam ją umyć. Wtedy do łazienki weszły jakieś dwie dziunie, wiem że to troche nie w porządku ale podsłuchałam ich rozmowe
- Ten Zayn, to jakiś głupek. Widziałaś jak schlał tą małolatę?
- Przecież on tak z każdą, szczerze jej współczuje
Od początku wydawał mi się taki podejrzany, no i nie myliłam się. Natychmiast pobiegłam wyprowadzić Amy stąd, bo długo nie wytrzyma. Chodziłyśmy po klubie próbując przedostać się do głównych drzwi, lecz bezskutecznie. W końcu stwierdziłyśmy, że jednak wyjdziemy tylnymi. Niestety, Malik nas zauważył i zaczął za nami biec. Nie wiedziałam czego chciał, ale troche mnie to przerażało. Jak zwykle miałam się dobrze bawić, a ratuje dupe innym. Ale nigdy w życiu bym jej nie zostawiła, nie w takim stanie. Zatrzymałyśmy się w jakimś ciemnym zakamarku, we trójke z minami 'ale co się dzieje?!'. Nie udało się. Znalazł nas. Wparował jak burza i zaczął szarpać przyjaciółkę...
_____________________________________________________________
No to mamy 7 rozdział! Chciałabym wam wszystkim podziękować za ponad 1100 wejść i 45 komentarzy. Kocham was<3 Chciałabym zacząć dodawać rozdziały co 2-3 dni więc oczekuję co najmniej 8 komentarzy pod spodem, ok? :)
Fajnyyy <3333 Kocham to *__* JARAM SIĘ MALIKIEEEM
OdpowiedzUsuńsuper ! **_**
OdpowiedzUsuńomg ciekawe co dalej < 3
/ clodagh
ŚWIETNY! UWIELBIAM :D
OdpowiedzUsuńobrzygała mi ręke,heh :)
zapraszam do mnie!
www.asia-canloveyoumorethanthis.blogspot.com :)
@JoPoland14
Miło xD
OdpowiedzUsuńJa to w ogóle zakochana jestem w twoim opowiadaniu.
OdpowiedzUsuńBohaterka główna w ogóle miód. :D
JA CHCĘ ŻEBY ONA BYŁA Z NIALLEM.
I ciekawe co z Zayn'em...
Kocham kocham kocham ! Boki tyle powiem
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, mam nadzieję, że niedługo dodasz nowy rozdział
OdpowiedzUsuńJezu ten blog jest kdjfbvkdjbvkldjfbvlkvbsklbjvl ZAJEBISTY ! *,*
OdpowiedzUsuńZakochałam się .
@HazzaConda